Jagodno
http://forum.vivaldiego.wroclaw.pl/

kyo ma sprzęt do szukania przewodów w ścianie
http://forum.vivaldiego.wroclaw.pl/viewtopic.php?f=2&t=309
Strona 1 z 2

Autor:  dobrzyk [ pn cze 21, 2004 8:13 am ]
Tytuł:  kyo ma sprzęt do szukania przewodów w ścianie

muszę sprawdzić w którym miejscu jest przerwany przewód do jednej z czujek alarmu. Czy ktoś jest mi w stanie pomóc.

Autor:  Bikert [ pn cze 21, 2004 8:50 am ]
Tytuł: 

A po co ty masz to sprawdzać? Niech zajmą się tym fachowcy. No chyba że sam to zmajstrowałeś :wink:

Autor:  tymon [ pn cze 21, 2004 8:59 am ]
Tytuł: 

leslawie. twoj do nawiedzily plagi usterkowe. ruszyles drzwi a tu teraz kucie scian zeby polaczyc kabelek, ktorego zapomnial polaczyc czlonek grupy rockowej "wrobis"

lub jakis inny podczlonek/podwykonawca

Autor:  dobrzyk [ pn cze 21, 2004 9:22 am ]
Tytuł: 

no był w piątek fachman i twierdzi że przewierciłem kabelek. nie chcę kuć całej sciany. Jest to możliwe ale muszę to sprawdzić.

Autor:  tymon [ pn cze 21, 2004 9:24 am ]
Tytuł: 

zamierzam porozwieszac kilka zdjec w pokoju. powiedz mi - latwo trafic na kabelek, rure z gazem, itp?

Autor:  dobrzyk [ pn cze 21, 2004 9:25 am ]
Tytuł: 

jak nie beziesz uzywał gwożni dłuższych niż tynk (1cm) to spokojnie przybijaj

Autor:  tymon [ pn cze 21, 2004 9:26 am ]
Tytuł: 

nie no, ja koleczki chce pierdzielnac

chyba tez pozycze wykrywacz min przed wierceniem (po twoich przygodach, przygodach krzyska)

Autor:  wm [ pn cze 21, 2004 10:01 am ]
Tytuł:  Re: kyo ma sprzęt do szukania przewodów w ścianie

Lesław Dobrzyński pisze:
muszę sprawdzić w którym miejscu jest przerwany przewód do jednej z czujek alarmu. Czy ktoś jest mi w stanie pomóc.



Mogę pożyczyć. Będę w domu od 18:00 bo przyjeżdża rodzina.
Ale przerwy po przewierceniu to on nie znajdzie, jest za mała. Na to trzeba by kogoś kto widzi przez ściany np. Supermena. Nie znajdzie także w trybie wykrywania przewodów z prądem bo tam przecież prąd nie płynie.
Natomiast rury, przewody znajdzie bez problemu.

Autor:  dobrzyk [ pn cze 21, 2004 10:24 am ]
Tytuł: 

no to zostaje mi w miejscu przewiertów rozkuć ścianę i tu sprawdzić ciągłość przewodu. A jak to nie pomoże to już trzeba będzie kuć na całej linii. Byle nie to. A taki wykrywacz do wykrywania przewodów pod napięciem to mam.

Autor:  Hyoscyamus [ pn cze 21, 2004 11:01 am ]
Tytuł: 

A masz jakiś plan okablowania mieszkania, myślę że z nim trzeby by zacząć.

Poza tym myślę że starczy zwykły uniwersalny miernik elektroniczny co by stwierdzić czy przewiercone są wszystkie czy np. jeden jest zerwany. Mogę pomóc...

P.S. zanim zaczniesz kuć zastanów się 5 razy walnij 2 lufy po 50ml zastanów się następne 5 razy, prześpij się z tym i rano podejmij decyzję :wink:


PZDRW

Autor:  Bikert [ pn cze 21, 2004 11:29 am ]
Tytuł: 

W tych kabelkach też płynie prąd tyko o niskim napięciu. Przecież alarm to sprzęt elektroniczny. Ja mam doświadczenie w przewiercaniu kabli. Jak ktoś chce, to mogę kilka przewiercić 8)

Autor:  tymon [ pn cze 21, 2004 11:38 am ]
Tytuł: 

no krzysztof to pierdyknal raz a porzadnie. zabytkowy zegar z kurantem ledwo to zakryl.

leslaw: co sie bedziesz czail, szukal jakiegos kabelka grubosci nitki. rozwal sciane cala. przy okazji ocenisz jakosc wyciszenia. nowe procesy z Arczi.

Autor:  dobrzyk [ pn cze 21, 2004 11:41 am ]
Tytuł: 

pan okablowania mam ale on nie ma zaznaczonej intalacji alarmowej, tak mi się wydaje.

fachman podłączył wszystkie czujki oprócz tej jednej. liczę na pomoc w najbliższą sobotę bedę w domu to poszukamy przerwy.

Autor:  wm [ pn cze 21, 2004 5:30 pm ]
Tytuł: 

Krzysztof Marschal pisze:
W tych kabelkach też płynie prąd tyko o niskim napięciu. Przecież alarm to sprzęt elektroniczny. Ja mam doświadczenie w przewiercaniu kabli. Jak ktoś chce, to mogę kilka przewiercić 8)


Jak są przerwane to nie płynie :) Tymi kablami jest także zasilany czujnik, jeżeli są zwarte to pewnie i tak elektronika alarmu odcięła zasilanie.

Autor:  dobrzyk [ pn cze 21, 2004 5:35 pm ]
Tytuł: 

ta czujka wogule nie została podpięta do skrzynki gdyż właśnie fachman stweirdził że jest przetwany przewód

Autor:  wm [ wt cze 22, 2004 8:15 am ]
Tytuł: 

Lesław Dobrzyński pisze:
ta czujka wogule nie została podpięta do skrzynki gdyż właśnie fachman stweirdził że jest przetwany przewód


Coś sobie przypomniałem. Mam takie urządzenie do wykrywania kabli w wiązce. Do końca kabla przyczepia się nadajnik radiowy a odbiornikiem można określić gdzie kabel się znajduje lub kończy. Jeżeli tylko 1 drut jest przerwany a nie dwa to będzie trochę trudniej ale chyba też możliwe.

Na razie pożyczył od mnie to jeden elektryk ale odda pod koniec tygodnia.

wm

Autor:  dobrzyk [ wt cze 22, 2004 9:10 am ]
Tytuł: 

ja będę w piątek wieczorem czy możemy się umówić w sobotę, zapraszam wszystkich fachowców, zrobimy konsylium i zbadamy kabelek.

Autor:  dobrzyk [ sob cze 26, 2004 1:59 pm ]
Tytuł: 

no to zapraszam całe konsylium. jestem domu od teraz do wieczora. na którą się umawiamy

Autor:  wm [ sob cze 26, 2004 6:16 pm ]
Tytuł: 

Ja dzisiaj raczej juz nie zdaze ale moge byc z urzadzeniem jutro przed poludniem....

Autor:  dobrzyk [ ndz cze 27, 2004 2:23 pm ]
Tytuł: 

właśnie był u mnie wm2810 - z super urządzeniem. Stwierdził że kabel jest cały, :)

I za to właśnie kocham to forum :)

Wielkie dzięki

Strona 1 z 2 Strefa czasowa UTC+2godz.
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/